|
viRoos:
Get the Flash Player to see
this player.
|
( a u t o ) k
o m e n t a r z e:
:: "big space, nothing else..."
- jak wiele z kompozycji z przed roku 2008 - to ściema - owszem zagrana
z serca, ale główną przyczyną powstania był zachwyt nad
możliwościami edycyjnymi programów "do nagrywania" i samą
możliwością nagrywania wielu śladów audio na twardy dysk.
Owszem, przyznaję, miałem spoźniony zapłon - były to sprawy znane już
od lat:)) - ja sobie uświadomiłem to niedawno... Brak
doświadczenia w tej materii niestety słychać, ale... pracuje nad tym:)
:: "B.J.P.R
on the roof in Oslo"
- to numer "dziękczynny i ku czci" dedykowany moim przyjaciołom z
Norwegii - Polakom, z którymi pracowałem przez 3 miesiące
jako
dekarz (!:) w samym centrum Oslo:)) Z przyczyn oczywistych numer musiał
mieć klimat "densowo-rejwowy", temat z filmu "Ojciec chrzestny" też
musiał się pojawić ponieważ codziennie, tam gdzie pracowaliśmy, na
placu przed dworcem kolejowym pojawiali się dwaj cyganie i grali ten
temat - temat zbrzydł mi do reszty, ale powoli mi przechodzi:)
Harmonijka ustna też musiała być, bo codziennie obiecywałem, że ją
przyniosę na dach i zagram, ale obietnicy nie spełniłem, dwa zdania,
których się nauczyłem: "Har du fyr?" i "Har du husket
hjelm?" -
też musiały się pojawić:)
:: "Lubieżne
przegięcie Kazika"
to muzyka do wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera pod tytułem "Lubię
kiedy kobieta..." - wiersz napisany prawie 100 lat temu, a taki...
lubieżny:))
:: "Żal
poziomkowy"
to muzyka do wiersza Antoniego Słonimskiego pod tytułem "Żal". Muzyka
powstała w czasach, gdy nie przerażało mnie wymyślanie pop'owych
piosenek:)
:: "Seriously"
- to
jeden z kilku numerów, które nagrywałem dawno
i... bez
tak zwanego "klika" - zaskakujące jest to, że to jedyny przypadek, w
którym taki manewr wyszedł muzyce na dobre:))
:: "external"
- to
próba "wystrugania" czegoś w konwencji rave/techno. Nie
jestem
wielbicielem tych gatunków, ale jest w nich coś co mnie
pociąga.
Może to wynika z tego, że jestem klawiszowcem i podczas poszukiwań
brzmień często zdarza mi się spreparować brzmienie, które
jest
świetne, ale... jego struktura i motoryka bezwiednie katapultują mnie w
te rejony:)
|